Podróże

 

Krótkie notatki na temat wszystkich miejsc, które odwiedziliśmy


Sri Lanka


Miesiąc temu udało nam się wreszcie spełnić nasze największe marzenie o podróży na Sri Lankę. Wiedzieliśmy, że pokochamy to miejsce, ale sam pobyt okazał się być nawet lepszy. Byliśmy pod ogromnym wrażeniem gościnności i ciepła mieszkańców wyspy, a ich potrawy od tego czasu są stałym elementem naszego codziennego życia. Dopiero tam polubiliśmy też w końcu herbatę, z której słyną plantacje Sri Lanki. Ciężko opisać to uczucie, gdy natura jest tak blisko ciebie. Będąc tam przekonujesz się jak ważne jest to, żeby dbać o otaczające nas rośliny i zwierzęta. Czegoś takiego trzeba po prostu doświadczyć. Pamiętajcie też, żeby będąc tam nie nocować w hotelach - to lokalni ugoszczą Was najlepiej. I uwierzcie nam, że sprawi im to czystą przyjemność.

Norwegia

Jesteśmy obecnie w Norwegii, gdzie w dalszym ciągu nie możemy przestać gapić się na otaczający nas krajobraz. Do tej pory widzieliśmy zdjęcia, ale tego uczucia gdy stoisz na skale znajdującej się 700 metrów na jeziorem i prawdziwie czujesz, że żyjesz - nie da się podrobić. Udało nam się wejść tam właśnie wczoraj - to miejsce nosi nazwę Język Trolla i wymaga od Ciebie nie lada poświęcenia, zanim pozwoli Ci zachwycać się swoim pięknem. Aby wejść na samą górę musieliśmy poradzić sobie z 23 kilometrami marszu. Musimy przyznać, że choć nie narzekamy na kondycję - było to nie lada wyzwanie. Samo dojście tam zajęło nam około 11 godzin, ale nawet przez sekundę nie wątpiliśmy, że będzie to warte wysiłku. Tusen tak! Wielkie dzięki Norwegio!

Czechy


W zeszłym tygodniu udaliśmy się na weekend do naszego bliskiego sąsiada - Czech. Nigdy jeszcze nie mieliśmy okazji odwiedzić Pragi, a od wielu znajomych słyszeliśmy bardzo dobre opinie na temat tego miasta. Tym co musimy przyznać na wstępie jest to, że widoki są tam spektakularne. Szczególnie zaraz po naszym wieczornym przyjeździe, gdy udałam się na krótki spacer po okolicy. Nie będziemy zbyt oryginalni przyznając, że największe wrażenie zrobiło na nas Stare Miasto. Jest połączeniem tradycji i młodości, architektura jest przepiękna a wszelkie stragany pozbawiły nas sporej ilości gotówki za którą nawet nie tęsknie! Szczególnie polecamy wybrać się tam w okresie świątecznym, gdy wszystko wygląda po prostu magicznie.

Meksyk


Po zwiedzeniu Stanów Zjednoczonych przyszedł czas, abyśmy pojechali dalej. Nie mogliśmy się zdecydować, które Państwo chcemy odwiedzić. W tym samym czasie nasz kolega namówił nas w końcu na Meksyk. Pomyśleliśmy - właściwie czemu nie? Jedyne o czym moglibyśmy teraz tutaj pisać to jedzenie. Jedzenie, jedzenie, jedzenie. Od pysznej tortilli do mrówek i świerszczy - zakochaliśmy się we wszystkim. Musimy przyznać, że samo Mexico City w którym spędziliśmy najwięcej czasu było dla nas trochę przytłaczające. Z drugiej strony jednak przypomnieliśmy sobie, że podobnie czuliśmy się na początku w każdym większym mieście. I nie żałujemy, bo Meksyk pozostanie w naszym sercu na długi czas.

Kuba


Od wczoraj jesteśmy na Kubie. Musimy przyznać, że nie mamy chyba jeszcze zdania na temat tej wyspy. Kuba ma pewien specyficzny klimat, który bardzo czuć na ulicach Hawany, gdzie się zatrzymaliśmy. Odnosi się trochę wrażenie, że stolica zatrzymała się w czasie. Architektura jest zachwycająca, z każdego budynku przemawia do Ciebie historia tego państwa. A ty pijesz rum i słuchasz. Słuchasz o rewolucji, słuchasz o zwycięstwach i porażkach. A potem idziesz dalej do Starej bądź Nowej Hawany i nawet nie zwracasz uwagi na to jak fatalne mają tam drogi. Myślimy sobie, że jest to początek pięknej przyjaźni między nami a tą wyspą.